o taka:
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
piątek, 26 kwietnia 2013
Chrzest św.w wiosennych kolorach
Dzisiaj 2 karteczki na Chrzest św.. W zupełnie innych niż tradycyjne kolorach oraz dodatkach. Takie było założenie :) . Wydaje mi się, że wyszło bardzo wiosennie....
i wiosenne kwiatuchy :)
i wiosenne kwiatuchy :)
niedziela, 21 kwietnia 2013
Magiczne ciasto i album na I Komunię św.
Witam Was niedzielnie :)
Ostatnio na kulinarnych blogach często natykam się na ciekawy z nazwy deser: 'magiczne ciasto'
Postanowiłam upiec je i ja. Jego niezwykłość polega na tym, że do foremki wlewamy jedną, dosyć rzadką w konsystencji masę, a po upieczeniu otrzymujemy deser z trzema warstwami. Górną -delikatnego biszkopta, drugą jest masa budyniowa, a trzecia taka bardziej zwarta. Jeżeli ktoś lubi budyń, posmakuje mu i ten deser.
Kolejnym razem zamierzam zrobić wersję czekoladową oraz orzechową :) warto wypróbować, zwłaszcza, że składniki nie są zbyt wyszukane- zazwyczaj mamy wszystko w domu :)
Żółtka zmiksować z cukrem i łyżką wody na puszysta masę. Masło
stopić, przestudzić, dodać do masy, zmiksować. Następnie dodać mąkę i dobrze zmiksować. Powoli dodawać mleko plus kilka kropel aromatu waniliowego. Białka z
octem ubić na sztywną pianę, delikatnie połączyć z resztą ciasta.
Ciasto wylać do blaszki ( 20x20cm ), wyłożonej papierem do pieczenia. - Ja zrobiłam to w żaroodpornym szklanym naczyniu wysmarowanym masłem i oprószonym mąką.
Piec w 160 st. C przez 60 - 70 minut.
Dokładnie wystudzić. Posypać cukrem pudrem.
Na koniec jeszcze twórczo - papierowo : album komunijny
Papiery ze scrap cake . Motyl potraktowany preparatem do spękań , a zawijasek zrobiony metodą embossingu na gorąco :) Format A5
Miłej niedzieli.........................................
Ostatnio na kulinarnych blogach często natykam się na ciekawy z nazwy deser: 'magiczne ciasto'
Postanowiłam upiec je i ja. Jego niezwykłość polega na tym, że do foremki wlewamy jedną, dosyć rzadką w konsystencji masę, a po upieczeniu otrzymujemy deser z trzema warstwami. Górną -delikatnego biszkopta, drugą jest masa budyniowa, a trzecia taka bardziej zwarta. Jeżeli ktoś lubi budyń, posmakuje mu i ten deser.
Kolejnym razem zamierzam zrobić wersję czekoladową oraz orzechową :) warto wypróbować, zwłaszcza, że składniki nie są zbyt wyszukane- zazwyczaj mamy wszystko w domu :)
Magiczne ciasto
Składniki:
- 4 jaja
- 150 g cukru
- 1 łyżka wody
- 125 g masła
- 115 g mąki
- 1/2 l letniego mleka
- 4 krople octu
- aromat waniliowy
Ciasto wylać do blaszki ( 20x20cm ), wyłożonej papierem do pieczenia. - Ja zrobiłam to w żaroodpornym szklanym naczyniu wysmarowanym masłem i oprószonym mąką.
Piec w 160 st. C przez 60 - 70 minut.
Dokładnie wystudzić. Posypać cukrem pudrem.
Na koniec jeszcze twórczo - papierowo : album komunijny
Papiery ze scrap cake . Motyl potraktowany preparatem do spękań , a zawijasek zrobiony metodą embossingu na gorąco :) Format A5
Miłej niedzieli.........................................
Etykiety:
Komunia św.,
małe co nieco.....
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
fiszki - czyli z całkiem innej beczki....
........ postanowiłam opanować j. niemiecki w stopniu chociaż komunikatywnym na początek (takie jedno z moich postanowień :) ) . Ponieważ jakieś tam pojęcie o języku mam (5 lat nauki w szkole średniej) uczę się głównie sama w domu. Zakupiłam oczywiście sporo materiałów do nauki.... ale najbardziej jestem zadowolona z fiszek :) . System nauki bardzo mi odpowiada chociażby z tego względu, że nie mam grubachnej książki przed sobą, tylko jedną małą karteczkę, potem kolejną i kolejną. Z jednej strony tekst po niemiecku, z drugiej po polsku. Jak zapamiętam to do odpowiedniej przegródki w pudełku hop :)
Plus do tego zestaw karteczek pustych , gdzie sama wpisuję słowa i zwroty, których chcę się nauczyć.
Jestem wzrokowcem - więc pasuje mi to bardzo :) . Do wyboru są jeszcze fiszki audio oraz na smartfona, jak kto lubi . Marzy mi się jeszcze angielski i francuski- ale póki co czasu na wszystko brak.
A teraz zdjęcia jak to wszystko wygląda :)
A teraz uwaga - Posiadam kupon z 20% zniżką na zakupy w sklepie (ostatnie zdjęcie). Jeżeli ktoś miałby ochotę zrobić zakupy w sklepie to proszę o info w komentarzu . Kto pierwszy ten lepszy :) Kupon ważny do końca kwietnia.
Pozdrawiam poniedziałkowo
Plus do tego zestaw karteczek pustych , gdzie sama wpisuję słowa i zwroty, których chcę się nauczyć.
Jestem wzrokowcem - więc pasuje mi to bardzo :) . Do wyboru są jeszcze fiszki audio oraz na smartfona, jak kto lubi . Marzy mi się jeszcze angielski i francuski- ale póki co czasu na wszystko brak.
A teraz zdjęcia jak to wszystko wygląda :)
A teraz uwaga - Posiadam kupon z 20% zniżką na zakupy w sklepie (ostatnie zdjęcie). Jeżeli ktoś miałby ochotę zrobić zakupy w sklepie to proszę o info w komentarzu . Kto pierwszy ten lepszy :) Kupon ważny do końca kwietnia.
Pozdrawiam poniedziałkowo
wtorek, 9 kwietnia 2013
Truskawkowe lato...
.... czyli bardzo owocowy przepiśnik :) Zjadłabym sobie takich słodkich truskawek, no ale cóż trzeba jeszcze trochę poczekać....
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
Bordowy ślub....
..... kolejna kopertówka w intensywnych kolorach. Tym razem połączyłam bordo z bielą i beżem , które przełamałam retro różem :)
niedziela, 7 kwietnia 2013
Turkusowy kotek....
..... kopertówka w połączeniu kolorów jakie lubię: zieleń, turkus i wrzos.
Na pierwszym planie tekturowy kociak ozdobiony w technice embossingu na gorąco a po prawej stronie urocze motylki z masy plastycznej:
Na pierwszym planie tekturowy kociak ozdobiony w technice embossingu na gorąco a po prawej stronie urocze motylki z masy plastycznej:
czwartek, 28 marca 2013
Tarta cytrynowo kokosowa
Dzisiejszy post będzie z rodzaju tych smakowitych :) Ostatnio często wędruję po kulinarnych blogach i co rusz coś nowego piekę, ku usiesze mojej rodzinki :)
Tak więc proszę bardzo : Tarta cytrynowa. Kolejne udane ciacho. Orzeźwiające z bezową pianką.... mniam... Przepis pochodzi z bloga prażone migdały . Ja do białek dodałam wiórków kokosowych :)
Ciasto:
250 g mąki pszennej
125 g masła
1 łyżeczka cukru
1 żółtko
szczypta soli
Wszystkie składniki wsypujemy do miski, dodajemy łyżkę zimnej wody i zagniatamy na jednolitą masę. Ciasto chłodzimy (ja wkładam na 0o 15min. do zamrażarki) a następnie wykładamy na formę. Jeżeli używamy silikonowej, to nie trzeba smarować jej tłuszczem.
Masa cytrynowa:
2 cytryny
4 żółtka
125 g cukru
30 g mąki ziemniaczanej
75 g masła
100 ml wody
Cytryny dokładnie myjemy, ścieramy skórkę i wyciskamy sok. W rondelku mieszamy mąkę ziemniaczaną z cytryną (skórką i sokiem)oraz z cukrem i wodą. Całość delikatnie podgrzewamy, dodajemy masło i cały czas mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Żółtka roztrzepujemy w osobnej misce i dodajemy trochę masy z rondelka, dokładnie mieszamy i całość przelewamy z powrotem do rondelka. Podgrzewamy, aż masa zgęstnieje i przekładamy na upieczone ciasto.
Beza:
5 białek
200 g cukru pudru
wiórki kokosowe do smaku
Białka z cukrem ubijamy na sztywno, dodajemy wiórki, mieszamy. Tak powstałą masę przekładamy na ciasto i wkładamy do piekarnika ustawionego na 180 stopni, pieczemy 10 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy jeszcze około 20 minut, aż beza będzie złocista.
Tak więc proszę bardzo : Tarta cytrynowa. Kolejne udane ciacho. Orzeźwiające z bezową pianką.... mniam... Przepis pochodzi z bloga prażone migdały . Ja do białek dodałam wiórków kokosowych :)
Ciasto:
250 g mąki pszennej
125 g masła
1 łyżeczka cukru
1 żółtko
szczypta soli
Wszystkie składniki wsypujemy do miski, dodajemy łyżkę zimnej wody i zagniatamy na jednolitą masę. Ciasto chłodzimy (ja wkładam na 0o 15min. do zamrażarki) a następnie wykładamy na formę. Jeżeli używamy silikonowej, to nie trzeba smarować jej tłuszczem.
Masa cytrynowa:
2 cytryny
4 żółtka
125 g cukru
30 g mąki ziemniaczanej
75 g masła
100 ml wody
Cytryny dokładnie myjemy, ścieramy skórkę i wyciskamy sok. W rondelku mieszamy mąkę ziemniaczaną z cytryną (skórką i sokiem)oraz z cukrem i wodą. Całość delikatnie podgrzewamy, dodajemy masło i cały czas mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Żółtka roztrzepujemy w osobnej misce i dodajemy trochę masy z rondelka, dokładnie mieszamy i całość przelewamy z powrotem do rondelka. Podgrzewamy, aż masa zgęstnieje i przekładamy na upieczone ciasto.
Beza:
5 białek
200 g cukru pudru
wiórki kokosowe do smaku
Białka z cukrem ubijamy na sztywno, dodajemy wiórki, mieszamy. Tak powstałą masę przekładamy na ciasto i wkładamy do piekarnika ustawionego na 180 stopni, pieczemy 10 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy jeszcze około 20 minut, aż beza będzie złocista.
sobota, 23 marca 2013
czwartek, 14 marca 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)
