sobota, 26 listopada 2011

Dzwoneczki...

....drewniane


14 komentarzy:

  1. Śliczne dzwonki.Właśnie kończę robić skrzynię taką techniką..Jak się wyrobię jutro ją pokażę.Lubię Twój styl i zainteresowania też mamy podobne.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzwonki do...? Czyżby to były dzwonki szczęścia na każdy dzień z osobna i wszystkie razem?

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudne te dzwoneczki, napaptrzeć się nie można :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super. Myślałam, że są ceramiczne ;)
    Piękne

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne dzwoneczki, byłyby super na chinkę :))

    OdpowiedzUsuń